• Wpisów:544
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 10:07
  • Licznik odwiedzin:10 757 / 1883 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
To nie tak, że się poddałam. Po prostu daję spokój, bo to nie ma żadnego sensu, a niedługo nie będzie miało znaczenia.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Najboleśniejsza jest miłość bez wzajemności, miłość, której nikt nam nie oddaje, miłość, która jest, ale tak naprawdę jej nie ma. Takie uczucie dopływa tylko do połowy i dalej już nie może, nie da rady. Bo coś odpycha, coś nie chce, coś nie akceptuje, coś jest obojętne, coś postawiło granicę, której miłość nie może przekroczyć. Dociera do pewnego momentu i staje, nie zmierza dalej, nie dociera do serca drugiej osoby, po prostu zatrzymuje się i tkwi na samym środku niewidzialnej nici, znajdującej się pomiędzy dwojgiem różnorodnych serc. Przepycha się i buntuje, na siłę wchodzi tam, gdzie nie powinna, aż w końcu przestaje, odpuszcza i każdego dnia powoli umiera. Brakuje jej miejsca i możliwości rozrostu, dopełnienia drugiego serca, które powinno przyjąć tę dawkę. Właśnie dlatego tak bardzo to boli, uwiera gdzieś w środku i nie chce ruszyć się w żadną stronę. Ta miłość zostaje zupełnie sama, nietknięta, nienaruszona, niekochana.
  • awatar Mrosiek ^.^: @#czarnechmury: dzięki ;)) z chęcią wbiję ;p
  • awatar Przeczucie .: .Piękny wpis ;D! Podoba mi się tuu :) Zapraszam do mnie, skomentuj mój najnowszy wpis, lajknij.. Odwdzięczę się tym samym podwójnie. :* PS. Jeśli Ci się spodoba mój blog, to zaobserwuj :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Chciałabym wrócić do początku naszej znajomości gdy byłam tak cholernie szczęśliwa na dźwięk smsa, bo wiedziałam, że jest od Ciebie. Może to głupie, ale szybciej mi biło serce gdy na wyświetlaczu telefonu widniało Twoje imię. A teraz? Po prostu rzucam telefon w kąt zapominając, że w ogóle go mam. Zapomniałam jak to jest mieć to szczęście, zapomniałam po co żyję. Chcę zapomnieć o Tobie. Niestety Nie mogę.
 

 
niczego nie żałuje i płakać tez nie będę , każda chwila z Tobą była szczęściem nie błędem.
 

 
- kochasz go?
- tak, bardzo!
- więc czemu mu tego nie powiesz?
- wiesz.. to tak jak z gwiazdami. widzisz je, ale nie możesz ich dotknąć..
 

 
Ty udajesz , że nie widzisz , ja udaję , że nie czuję..
 

 
Mam tylko jedną prośbę. Przytul się do mnie – choć na 5 sekund. Poczuję Twój zapach, dotknę Ciebie, przez chwilę będziesz mój. Potem, obiecuję już nie przeszkodzę Ci w życiu.
 

 
Kocham Go! ale przecież mu tego nie powiem..
 

 
Któregoś dnia poznasz chłopaka, który będzie Cię strasznie kochał i wtedy zadasz sobie pytanie - czemu przedtem zmarnowałam tyle czasu wzdychając do tego egocentrycznego palanta.
 

 
Jestem zazdrosna o każdą dziewczynę którą kiedykolwiek przytuliłeś bo przez jeden moment miała w ramionach cały mój świat.
 

 
Jeśli nigdy nie cierpiałaś, nie zrozumiesz szczęścia.
 

 
wiem tylko , że jest mi zimno , że się zgubiłam i że życie znów stało się trudne.
 

 
Kiedy patrzę na Twoje zdjęcie, nie mogę uwierzyć, że, cholera, nie jesteś już mój ! ;'
 

 
Tak bardzo chcę być z Tobą. Czuć Twego serca bicie. Za każdą taką chwilę oddałabym całe życie.<3
 

 
I czemu oni nigdy tak nie cierpią, potrafią ogarnąć się w kilka godzin i zakochać na nowo, a my cierpimy tygodniami, miesiącami, a w gorszych przypadkach nawet latami ?
 

 
Dla Ciebie mogę skoczyć nawet z krawężnika :3
 

 
Tak długo jak będę w to brnąć ,tak długo będę cierpiała....
 

 


To jest właśnie prawdziwa miłość. Kiedy kochasz bez względu na wszystko, kiedy potrafisz wybaczyć nawet, kiedy bardzo cierpiałeś. Kiedy w tej właśnie jednej osobie skupia się cały Twój świat i jej szczęścia pragniesz najbardziej, czasem nawet kosztem własnego.